Ikona WhatsUp Ikona telefon
Ładowanie...
BLOG
Miedzy Nami Blog Gdy czuję się pominięta/pominięty – o lęku przed odrzuceniem i o tym, jak zmienić perspektywę…
Gdy czuję się pominięta/pominięty – o lęku przed odrzuceniem i o tym, jak zmienić perspektywę…
10 września 2025

Każdemu z nas zdarzyło się poczuć nieważnym.
Wystarczy drobne zdanie, gest, decyzja partnera – i w głowie uruchamia się cała lawina myśli:
– „Znowu mnie zignorował/a.”
– „Nie liczy się z moim zdaniem.”
– „Chyba wcale nie jestem ważna/y.”

I choć emocje, które wtedy przychodzą, są bardzo realne, to wcale nie zawsze oznaczają, że druga osoba faktycznie nas odrzuca. Często to nasze schematy i wcześniejsze doświadczenia podpowiadają taką interpretację.

Mała sytuacja, duże emocje…

Wyobraźmy sobie taką scenę:
– Ona: „Nie graj z nim więcej, jest już zmęczony.”
– On: „Ale czekał cały dzień, obiecałem mu.”

On zaczyna grać z dzieckiem, z jego perspektywy spełnia obietnicę i daje radość. Ona w tym czasie czuje narastające napięcie:
„Znowu mnie pominął. Znowu zrobił po swojemu.”

Tak powstaje emocjonalna przepaść, nie dlatego, że ktoś chciał zranić, ale dlatego, że interpretacja jednej strony zderzyła się z intencją drugiej.

Dlaczego tak się dzieje?

Psychologia relacji pokazuje, że wielu z nas nosi w sobie lęk przed odrzuceniem. To mechanizm związany zarówno z historią osobistą, jak i z ewolucją, dla człowieka poczucie bycia poza grupą kiedyś oznaczało realne zagrożenie życia.

Dlatego umysł, aby nas chronić, często wybiera interpretację „najgorszą z możliwych”:
– „On/ona mnie nie uwzględnia.”
– „Nie jestem wystarczająca/y.”
– „Zaraz zostanę sama/sam.”

To automatyczne reakcje schematów – w psychoterapii nazywa się to interpretacją zniekształconą przez filtr emocjonalny.

Co robimy, gdy lęk przejmuje stery?

Najczęstsze „strategie obronne” to:
• Atak: krzyk, wyrzuty, emocjonalne szantaże.
• Wycofanie: milczenie, tłumienie emocji, unikanie rozmów.
•Podporządkowanie: zgadzanie się na wszystko, byle tylko nie stracić drugiej osoby.
• Kontrola: pytania „czy jeszcze mnie kochasz?”, testowanie uczuć, sprawdzanie.

Każda z nich daje chwilowe poczucie bezpieczeństwa, ale w dłuższej perspektywie osłabia więź.

Jedno pytanie, które zmienia wiele…

W gabinecie często proponuję prosty eksperyment poznawczy:
1. „Jak się Pan/Pani czuje, gdy przyjmie wersję, że została Pani pominięta?”
– „Czuję się odrzucona/y.”
2. „A jeśli dopuścić inną wersję – że partner chciał kogoś ucieszyć, odciążyć, uniknąć konfliktu – jak to zmienia emocje?”
– „Czuję więcej ciepła, mniej żalu.”

To właśnie pokazuje, że mamy wpływ na własne emocje, jeśli otworzymy się na więcej niż jedną interpretację.

Dlaczego to działa?

Badania nad poznawczą restrukturyzacją (core tool w terapii poznawczo-behawioralnej) pokazują, że sposób myślenia bezpośrednio kształtuje emocje. Jeśli przyjmuję tylko wersję „zostałam zignorowana” – pojawia się złość. Jeśli dopuszczę wariant „może chciał mnie odciążyć” – rodzi się wdzięczność.

To nie jest unieważnianie uczuć. To poszerzanie perspektywy.

Pytania, które warto sobie zadawać
-Co jeszcze może oznaczać to, co zrobił partner?
– Czy na pewno chciał mnie zranić?
– Czy mogło mu/jej zależeć – tylko w inny sposób?
– Czy to próba zadbania o wszystkich, nie tylko o siebie?

Efekty zmiany perspektywy
1) Mniejsze napięcie w relacji.
2) Większa świadomość własnych schematów.
3) Poczucie, że emocje zależą też ode mnie, a nie wyłącznie od drugiej osoby.
4) Więcej bliskości zamiast chłodu i dystansu.

Zastosowanie w codzienności…

To narzędzie działa nie tylko w relacji romantycznej. Sprawdza się także w przyjaźniach, pracy czy relacjach rodzinnych:
– ktoś nie odpisuje na wiadomość,
– partner mówi, że chce pobyć sam,
– przyjaciel rezygnuje ze spotkania,
– współpracownik podejmuje decyzję bez konsultacji.

Za każdym razem mamy wybór: iść w stronę starego schematu („znowu mnie odrzucił/a”) albo otworzyć się na inną interpretację.

I jeszcze jedno…

Relacje często rozpadają się nie dlatego, że ludzie mają złe intencje, ale dlatego, że czują się wzajemnie niezrozumiani. On może wracać do domu z poczuciem, że zrobił coś dobrego, a ona widzi w tym brak szacunku.
Oboje chcą dobrze, ale oboje cierpią.

Świadomość schematów i praca nad perspektywą to nie czarodziejska różdżka, ale realne narzędzie, które krok po kroku zmienia dynamikę związku❤️

Agnieszka Kuszyk
psycholog, psychotraumatolog, terapeuta, mediator rodzinny

poprzedni wpis
Wróć do bloga następny wpis